PROLOG
Transcarpatia rozpoczęła się jak zwykle w grudniu.
Mariusz, mój Partner w TC '05 stwierdził, że ma inne plany, więc dogadałem się z Bartkiem - poznanym rok wcześniej na TC. Załatwiliśmy więc szybciutko formalności. Nazwa - Lucky Losers spodobała się nam obu.
W przeddzień TC zapakowaliśmy się fajną 8-osobową ekipą do busa i pojechaliśmy, choć nie bez kłopotów do Ustrzyk. Na miejscu wiele znanych twarzy, powitania, uśmiechy.W końcu jesteśmy już na TC starymi wyjadaczami.

...czyli słów kilka o najbardziej pechowej imprezie Leniwców

